Portfolio freelancera: pokaż, jak doszedłeś do rozwiązania

Zmień zawód na kreatywny i pracuj zdalnie dla klientów z całego świata!

Portfolio freelancera: pokaż, jak doszedłeś do rozwiązania

1 sierpnia 2018 Darmowe fragmenty książki 2

Jak zaprezentować swoje portfolio?

Co jest ciekawsze dla potencjalnego klienta:

  • efekt finalny, który dopieszczałeś przez pół roku,
  • czy pokazanie kolejnych etapów pracy, walki ze sobą samym, szukania najlepszego rozwiązania problemu?

Gdybym miał podejmować decyzję o zatrudnieniu kogoś, zdecydowanie wybrałbym tę drugą opcję. Takie zerknięcie za kulisy jest niezwykle inspirujące i może być naprawdę pouczające.

Oczywiście znam realia rekrutacji: milion chętnych i dwie sekundy na rzucenie okiem na dokonania każdego kandydata. Wiem, jak mało jest czasu, żeby porządnie wgryźć się w każde portfolio.

Wydaje mi się, że mimo wszystko niewiele osób decyduje się pokazać siebie od takiej zupełnej kuchni. Owszem, stosunkowo częste są publikacje tzw. case studies, w których freelancer pokazuje, jaki dostał brief i co z tego udało mu się zrobić.

Moim zdaniem, poważną wadą takich opracowań jest jednak ich spora „sterylność”. Są wychuchane do nieprzytomności i lśniące nierealną wręcz doskonałością.

A przecież wszystko, co najciekawsze w człowieku, cała prawda o tym, jakim jest pracownikiem, kryje się w jego walce z materią zlecenia.

W walce, w której upadki i załamania regularnie przeplatają się z chwilami olśnień i wzlotów.

2 komentarze

  1. Ela napisał(a):

    Moglabym sie podpisac pod tymi slowami i jeszcze je podkreślić. Uwazam, ze wazniejsze iciekawsze jest mierzenie sie z upadkami i wychodzenie z nich niz sterylna jak piszesz i nierealna opisana rzeczywistość.gratuluje i pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *