Candy Crush: przepis na grę, która przynosi miliony

Zmień zawód na kreatywny i pracuj zdalnie dla klientów z całego świata!

Candy Crush: przepis na grę, która przynosi miliony

23 lipca 2018 Darmowe fragmenty książki 1

[21 lipca]

Oglądam program „Galileo” o fenomenie gry Candy Crush. Jej autor, zanim wpadł na pomysł przynoszący dziś firmie King 700 tysięcy euro dziennie, stworzył wcześniej osiem innych aplikacji. Mówiąc delikatnie, nie urywały one tyłka. Były kompletnym niewypałem.

Na szczęście, jak sam powiedział, wyciągnął wnioski z porażek, przeanalizował wszystko, co poszło nie tak i wymyślił grę, w którą miesięcznie angażuje się 40 milionów ludzi na całym świecie. Tworząc Candycrush, miał na uwadze, by gra była maksymalnie prosta i zrozumiała, a przy tym – ciekawa.

To niezwykle trudne założenie, bo najczęściej jest tak, że coś jest zbyt proste, żeby było ciekawe, albo zbyt zagmatwane, żeby było zrozumiałe przez przeciętnego odbiorcę.

Niewątpliwym atutem Candy Crush (z punktu widzenia producenta) jest brak zakończenia. Liczba leveli, które trzeba przejść, cały czas rośnie. Fabuła, choć banalna, jest uzależniająca do tego stopnia, że trudno przerwać zabawę. Nawet muzyka emitowana w tle jest skomponowana tak, by wywoływać pozytywne emocje i wręcz hipnotyzować gracza.

***

Co warto „pożyczyć” od twórców Candy Crush?

1) Twórz rzeczy proste i zrozumiałe dla każdego.
2) „Proste” nie jest synonimem słowa „prostackie”. Rzeczy proste bardzo często są piękne. Rzeczy prostackie – nigdy.
3) Miej na uwadze, by za prostotą formy szła intrygująca, zajmująca treść.
4) Stwórz produkt, który nie będzie miał „końca”. W miarę upływu czasu powinien dawać coraz więcej satysfakcji (przykład: serial Breaking Bad, który z odcinka na odcinek jest coraz lepszy).
5) Każdy, nawet najdrobniejszy element twojego dzieła powinien być podporządkowany głównej idei, którą chcesz przekazać (muzyka w tle, rodzaj fontu, kolorystyka).

 



Czytaj więcej fragmentów książki

Zapisz się na newsletter i czytaj nigdzie nieopublikowane fragmenty książki.


One Response

  1. Ela napisał(a):

    Nic dodac, nic ująć!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *